17.11.2015

Z życia fundacji-kocie edu



Witajcie, wybaczcie mi nieobecność. Ostatnio troszkę się działo. Praca, urodziny, goście, fundacja. Z tego wszystkiego brakło mi czasu dla Was. Ale już nadrabiam. Dzisiejszy post będzie o
bardzo ważnej części życia fundacyjnego tzn lekcjach edukacyjnych. Fundacja prowadzi lekcje edukacyjne praktycznie w każdej grupie wiekowej, począwszy od przedszkola, kończąc na gimnazjach. Dla każdej grupy wiekowej mają dostosowane zajęcia i kwestie poruszane na edukacji, tak by dzieci brały w nich czynny udział. Po raz drugi miałam przyjemność uczestniczyć w takich zajęciach jako fotograf, zajęcia przebiegają super, nauczycielki są zaskoczone naszym kontaktem z dziećmi, tym jak z nimi sobie radzimy oraz naszymi zdolnościami edukacyjnymi. Dzieci są zachwycone zajęciami, pytają kiedy będą kolejne takie lekcje, kiedy znowu przyjedzie Pani od kotów. Kocia edukacja to jeden ze szczebli na których fundacja działa, z roku na rok przybywa szkół, przedszkoli, chętnych do przeprowadzenia takich zajęć. Jeśli fundacja raz pojawia się w danej placówce, wiadomo, że dzieci będą tak zachwycone, że za rok możemy szykować się ponownie.
Pewnie zastanawiacie się co fundacja ma z prowadzenia takich lekcji. Otóż jedyne o co prosi to o zbiórkę karmy dla swoich podopiecznych. Nie żądamy za to pieniędzy. Praca w fundacji to wolontariat, my rówznież z tego nie mamy nic materialnego, za swoje fundusze trzeba nalać paliwa do baku, poświęcić swój czas, ale w zamian dostajemy te urocze uśmiechy dzieci, ich zadowolenie z zajęć, pytania kiedy znowu przyjedziemy. To jest dla nas największe wynagrodzenie, ale nasi podopieczni muszą z czegoś wyżyć. Ale my również wynagradzamy dzieciom to, iż wsparły fundacje przynosząc jedzonko dla kotka, wynagradzamy grzeczne zachowanie na zajęciach, które prowadzimy i branie w nich udziału. Zawsze mamy przygotowane niespodzianki dla dzieci np. malujemy im buzie by wyglądały jak kotki, mamy cukierki, linijki, kalendarze. Powiem Wam, że taka praca z dziećmi jest wspaniała, to jak nas słuchają, chłoną wiedzę. Kolejne takie zajęcia szykują mi się na grudzień i powiem Wam, że nie mogę się ich doczekać :) 













Chciałam Wam również zapowiedzieć, że szykuje mi się kilka fajnych „projektów”, którymi z pewnością się z Wami podzielę na blogu. Czeka Was m.in. relacja znad wyraz kobiecej sesji zdjęciowej. Ale to już niebawem. Mam nadzieję, że zasiałam w Was ziarenko ciekawości :)


4 komentarze:

  1. Ciekawe!

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba będzie mi bardzo miło, jeśli skomentujesz i zaobserwujesz mój blog. :)
    Sprawdź też KONKURS u mnie!
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam ludzi, którzy angażują się w takie sprawy. Naprawdę super, że przygotowałaś taki post!
    JEŚLI MASZ CHWILKĘ, PROSZĘ, ABYŚ POKLIKAŁA W LINKI: http://aleksandragroszkowska.blogspot.com/2015/11/wishlist-dressgal.html
    BARDZO DZIĘKUJĘ :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, takie komentarze bardzo mnie motywują :*
      Jasne, że zajrzę :)

      Usuń
  3. Cudowny Blog *.*

    Coś czuję, że będę wpadała tu codziennie :3

    Wspólna Obserwacja ? :)

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń