Witajcie. Wybaczcie mi tą długą przerwę w blogowaniu... Ostatnio tyle się u mnie dzieje, że nie wiem w co włożyć ręce.
Lekcje edu, wystawa zdjęć, sesja zdjęciowa, kolejne lekcje, w między czasie kiermasze i bazarki fundacyjne, zajmuję się też rzeczami artystycznymi, jak to przystało na plastyka, mam trochę zleceń, robię prace na sprzedaż, czas mi nieubłaganie leci. Co trochę nowe koty są porzucone, ktoś musi się tym zająć, masa spraw do łatwienia. Czas leci mi przez palce, zaraz święta, a ja nawet nie zaczęłam jeszcze sprzątać... A już za chwilę muszę zacząć gotować dania na święta... Choinka nadal nie ubrana, domek nie udekorowany świątecznie. Istny armagedon! Czy ktoś z Was też jest tak zalatany? Czy tylko mi tak wyszło?
Postaram się dodawać częściej posty, nie zdziwcie się jak będą dodawane w środku nocy ;) Bezsenność to ostatnimi czasy moje utrapienie...
Na pocieszenie mam dla Was kilka świąteczno-zimowych inspiracji :)
Przepraszam i mam nadzieję, że mi wybaczycie i zostaniecie ze mną :*















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz